Kilka słów o sprawie parkingów w centrum
22 Lipca bieżącego roku czterej członkowie sosnowieckiej struktury Prawa i Sprawiedliwości (Tomasz Mędrzak, Artur Żak, Michał Węcel i Mariusz Machnik) powołali tak zwany „Społeczny Komitet na Rzecz Zwiększenia Liczby Miejsc Parkingowych w Centrum Sosnowca”. Powodem powołania tego „komitetu” jest rzekomy brak działań sosnowieckiego samorządu ostatniej kadencji w kwestii niedoboru miejsc parkingowych w centrum miasta. Ciekawe że członkowie tej partii, o tak pejoratywnym stosunku do Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej wybrali na jego powołanie dzień 22 lipca, czyli powszechnie znane byłe święto Manifestu Lipcowego. Chcieli nam w ten sposób coś przekazać? Być może sens tego jest tak ukryty, że nawet jego twórcy nie do końca dostrzegają jego konsekwencje, jeśli bowiem w świadomości współczesnego Polaka dzień 22 lipca ma (jak twierdzi wyżej wymieniona partia) uchodzić za dzień narodowej klęski to powołanie w rocznicę tej „klęski” komitetu, z pewnością nie rzuci na niego zbyt pozytywnych skojarzeń, choćby poprzez pamięć o owym „katastrofalnym” dniu. Chyba, że chodziło wyłącznie o nagłośnienie całej sprawy. Tak czy inaczej jak widać zawsze są dwie strony medalu, w tym konkretnym przypadku jedna z tych stron nieco kłóci się z poglądami twórców.
Ale wracając do tematu, wspomniani członkowie Prawa i Sprawiedliwości nie do końca mają rację. Owszem, ciągłe zwiększanie się liczby samochodów sprawia że miejsc parkingowych nigdy za wiele, nie da się również ukryć że nie można poprzestać na tych co już obecnie się znajdują. Tego nikt tutaj nie neguje, w końcu żyjemy w czasach powszechnej motoryzacji, rodziny coraz częściej posiadają po dwa a czasem nawet trzy samochody, nie można również pominąć sporej liczby wozów służbowych. Aby wykazać znaczną przesadę członków PiS-u wystarczy wspomnieć choćby o oddanym do użytku w marcu 2007 roku Centrum Handlowym Plaza w centrum miasta przy ulicy Sienkiewicza 2. Wspomniane centrum handlowe posiada wspaniały, dwupoziomowy, podziemny parking liczący aż 420 miejsc dla samochodów. Jest to liczba ogromna, i kolejny powód dla którego należy uważać budowę Plazy za niezwykle korzystną dla miasta.
Również nie do pominięcia jest niedawna przebudowa parkingu przed Urzędem Miasta, parking ów, po dopiero co zakończonym remoncie nie tylko znacznie podwyższył walory estetyczne centrum miasta ale co najważniejsze może pomieścić blisko setkę kolejnych samochodów. Nie wspominając o miejscach wzdłuż Alei Zwycięstwa, których jest dwa razy tyle co na samym parkingu. Można podnieść tutaj argument że to spory kawałek drogi od „turystycznego” fragmentu miasta jakim z pewnością jest ulica Modrzejewska z kinem Helios, tzw. patelnia, czyli Plac Stulecia czy choćby wspomniana już Plaza. Tym niemniej spacer Aleją Zwycięstwa, wśród drzew i kwiatów z pewnością można zaliczyć do przyjemności, a z stamtąd już tylko przysłowiowy rzut beretem na Plac Stulecia.
Inna sprawa że w samym centrum nie ma zbytnio miejsca na budowę kolejnych parkingów, jeśli wspomniani członkowie PiSu założyli takowy komitet, to oczekujemy, że mają już jakieś gotowe pomysły na jego lokalizację, nie kolidujące jednocześnie z innymi inwestycjami jakże dla miasta potrzebnymi. Mam szczerą nadzieję, że niedługo dowiemy się czegoś konkretnego o działaniach powołanego w tą niefortunną datę komitetu.
Pięta zazdrości Nitwinko?
Choć sezon ogórkowy w pełni, jesienne wybory samorządowe zbliżają się już dużymi krokami.
Ten tylko, kto nie zna sztuczek sztabowców pomyśli, iż wszystkie wydarzenia oraz ukazujące się informacje (wraz z komentarzami) są tylko dziełem przypadku.
Będąc uważnym czytelnikiem sosnowieckich portali internetowych, nie sposób nie zauważyć przewijających się tych samych komentarzy, a przynajmniej komentarzy będących w swym przekazie identycznymi.
Mający problem z „wyrazistością” kandydat PO na prezydenta Sosnowca wspierany jest przez swych sztabowców komentarzami, mającymi ukazać go jako prawnika, fachowca itd. cyt.: „Pan Poseł Jarosław Pięta jako prawnik potrafi biegle poruszać się po niezwykle przecież trudnych przepisach. Jest człowiekiem uczciwym i otwartym”. Komentarze o podobnej treści pojawiają się pod każdym artykułem dotyczącym, choćby w minimalnym stopniu pana posła.
Pomyślałem więc, że skoro tak często podnoszony jest ten argument to musi coś w nim być!
Więc sprawdziłem, czy rzeczywiście poseł, który sławi się m.in. pomysłem odebrania pracownikom możliwości wykorzystywania urlopu na żądanie, prawo zna czy nie?
Mając w pamięci fakt, że jeszcze cztery lata temu nie potrafił on podczas przedwyborczej debaty podać rzędu wielkości budżetu naszego miasta oraz znając co niektóre wystąpienia posła i jego dotychczasową karierę do sprawy podszedłem z rezerwą… Ale każdemu należy dać szansę, być może poseł nadrobił braki pomyślałem…
Chwila wiary nie trwała długo…
Wystarczyło wejść na stronę www posła (która notabene w ostatnim czasie w jednym z artykułów została bardzo dobrze oceniona przez jeden z portali), aby wykryć elementarny brak wiedzy.
Otóż Pan poseł wiedząc, że na swej witrynie może liczyć na niezłe notowania, zapewne dla lepszego samopoczucia uruchomił ankietę dotyczącą najbliższych wyborów prezydenta naszego miasta (nikogo nie powinno dziwić, iż poseł w rankingu jest pierwszy (zdjęcie poniżej)). Zdziwienie budzi fakt obecności wśród możliwych do zaznaczenia opcji Wojciecha Nitwinko (drugi wynik po pośle na jego stronie!).
Prawnik, który jak to wyżej cytowałem potrafi biegle się poruszać po niezwykle przecież trudnych przepisach, poległ już na trzecim artykule ustawy z dnia 20 czerwca 2002r. o bezpośrednim wyborze wójta, burmistrza i prezydenta miasta! Czyli ustawie, którą jako kandydat na prezydenta znać powinien dobrze…
Art. 3 ust 2 ustawy mówi: Prawo wybieralności (bierne prawo wyborcze) ma każdy obywatel polski posiadający prawo wybieralności do rady gminy, który najpóźniej w dniu głosowania kończy 25 lat, z tym że kandydat nie musi stale zamieszkiwać na obszarze gminy, w której kandyduje.
Choć, co do jednego można mieć pewność, Wojciech Nitwinko jest bardziej znany w Sosnowcu niż Pan poseł, to niestety nie trzeba zadać sobie zbyt wiele trudu, aby dowiedzieć się, że Wojciech Nitwinko z racji wieku w wyborach nie wystartuje (dane dostępne od PKW po nk).
Tak więc, posłowi pozostaje nauka w zakresie nie tylko dobrych manier (słynne zamknij się synek), ale także jak przystało na „doskonałego prawnika” czas najwyższy Panie pośle nadrobić zaległości w prawie.
Nie wiemy co kierowało posłem gdy w jednej z opcji ankiety dodawał nazwisko Nitwinko, czy była to zazdrość o większą rozpoznawalność młodszego kolegi, czy coś innego, tego się nie dowiemy?
Jedno za to wiemy na pewno: opowieści o wiedzy prawniczej posła możemy wsadzić między bajki!
PS. Proszę o potraktowanie tego tekstu w kategoriach humorystycznych (nie zakładałem, że ktokolwiek uwierzył w ogrom wiedzy Pana posła)

Wywiad z Wice- prezydentem Ryszardem Łukawskim
Z Wice- prezydentem Sosnowca Ryszardem Łukawskim rozmawiamy o ostatnich sukcesach drużyny Czarnych Sosnowiec oraz o postępach w modernizacji stadionu przy Al. Mireckiego.
Tomasz Niedziela: Panie prezydencie w poprzednim numerze mieliśmy przyjemność rozmawiać o perspektywach sosnowieckiego sportu, tym razem chciałbym skupić się bardziej na podsumowaniu zakończonego sezonu szczególnie bliskiego Panu klubu Czarnych Sosnowiec. Piłkarki odniosły niewątpliwy sukces jak Pan ocenia zakończony sezon?
Ryszard Łukawski: Jako osoba zamieszkująca od pokoleń dzielnicę Pogoń jestem szczególnie szczęśliwy, że drużyna tak zasłużona jak Czarni Sosnowiec wraca do ekstraklasy, należy tylko się cieszyć i trzymać kciuki za kolejny udany sezon. W ubiegłym roku świętowaliśmy 35-lecie sekcji kobiecej piłki nożnej działającej w Czarnych Sosnowiec, tym bardziej przykry był fakt, iż podczas obchodów rocznicowych nasza drużyna grała w niższej klasie rozgrywkowej. Dziś wracamy do dobrej tradycji, Czarne to najbardziej utytułowany klub w kobiecej piłce nożnej. Nie można przecież zapominać, iż piłkarki Czarnych zdobywały 12-krotne Mistrzostwo Polski oraz tyle samo razy świętowały Mistrzostwo Polski w Halowej Piłce Nożnej Pięcioosobowej, nadto 11 razy udało się im zdobyć Puchar Polski. Jestem przekonany, iż sezon 2010/11 będzie należał do naszej drużyny.
|
|
|